Dlaczego zbudowałem Courtino
Adam, twórca Courtino
Nigdy nie byłem adminem grupy sportowej — byłem jej członkiem. Ale z bliska widziałem, ile czasu zajmowało to administratorom moich grup i jak wiele problemów pojawiało się wraz z ich rozrostem.
Im więcej osób i im więcej kortów, tym więcej trzeba było ręcznie dopisywać do arkusza. Admini sami liczyli rozliczenia, tłumaczyli nowym członkom, jak w ogóle z tego arkusza korzystać, ręcznie publikowali zapisy i wpisywali zapisanych we właściwej kolejności. Każda, nawet najmniejsza zmiana — jak wypisanie się kogoś z sesji — wymagała ich interwencji.
Courtino zbudowałem przede wszystkim po to, żeby uprościć pracę administratorom takich grup. Automatyzacje przejmują to, czego wcześniej trzeba było pilnować ręcznie. A statystyki pokazują realny rozwój grupy i poszczególnych graczy — coś, na co wcześniej po prostu nie starczało czasu, a co realnie pomaga trzymać grupę zmotywowaną.
Do października 2026 aplikacja nazywała się B-Admin-Time — od gry słów z badmintonem, od którego się zaczęła. Dziś obsługuje sześć sportów rakietowych, więc dostała nazwę, która pasuje do każdego kortu: Courtino.
Zobacz, co konkretnie to oznacza: zapisy i lista rezerwowa, rozliczenia i ranking ELO, przeczytaj poradniki na blogu, albo sprawdź pełny cennik.